W ten chłodny czas jeszcze na chwilę wracam do wakacji. Udało mi się wyszyć igielniczki z jaszczurkami. Bardzo spodobał mi się motyw z blogu Fait Main . Wyszywałam cieniowanymi mulinami, wzór jest z obu stron ten sam, z tym że zastosowana nitka sprawia, że każda jaszczureczka wygląda inaczej. W wymienionym blogu można znaleźć dziesiątki prostych wzorów na na poduszeczki. Szkoda tylko, że coraz krótszy dzień i pochmurne niebo tak utrudniają wyszywanie. A tymczasem robię chustę ażurową na drutach i powoli zbliżam się do jej zakończenia.
Krzyż frywolitkowy w oprawie
14 godz. temu

